6. ELŻBIETA TRZEWICZEK-PIETKIEWICZ – VASE 41

VASE 41 [rzeźba inspirowana antycznymi wazonami] – szkło kryształowe, formowane w technice pâte de verre, z zatopionymi prętami miedzianymi i kobaltowymi szklanymi nićmi, szlifowane i polerowane ręcznie. Podstawa ze szkła czarnego, sodowego, szlifowana i polerowana ręcznie. 2017 r.


ELŻBIETA TRZEWICZEK-PIETKIEWICZ [ur. 1976, Sosnowiec]

Studio pracy Dąbrowa Górnicza Ujejsce oraz w Piechowicach na stanowisku projektant w Hucie Julia. W 2001 roku obroniła dyplom na Wydziale Ceramiki i Szkła Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu u prof. L.a Kiczury i K. Pawlaka a następnie Podyplomowe Studium Aranżacji Przestrzeni Widowiskowej na Wydziale Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Przez wiele lat nauczała techników szklarskich w Sosnowcu. Od 2014 prowadzi warsztaty i projektuje szkło w Hucie Szkła Kryształowego „Julia” w Piechowicach. Współpracuje z grupą nieformalną „NASTROJE”, oraz wykonuje realizacje scenograficzne oraz aranżacje wnętrz. Brała udział w wystawach indywidualnych m. in.: „Tak! Kupuję polski Dizajn. TA-KULKA Galeria BB Jatki Wrocław, „Odblaski” Galeria na Nankiera Wrocław 2018 i w kilkunastu zbiorowych w Polsce i Europie. Wyróżnienie Must Have za kolekcję „Blanca”, Łódź Design Festival, 2017. Wyróżnienie Must Have za kolekcję „Kryształowych pojemników z bukowym deklem”, Łódź Design Festival, 2020.

O sobie pisze: „W szkle fascynuje mnie jego czystość, przejrzystość, a zwłaszcza w szkle kryształowym kontrast między powierzchnią naturalnie ukształtowaną przez hutnika a mechanicznym szlifem, który zmienia charakter pierwotnego kształtu w zależności od dobranego szlifu. Moje projekty są efektem fascynacji materiałem, z którym pracuję od kilku lat: szkłem kryształowym. Proponuję proste szlify oparte na liniach, które często łamię i wyginam. Podkreślają one kształt wyrobów i nadają im charakter. Minimalistyczne linie szlifów są w swojej prostocie zaprzeczeniem tradycyjnej dekoracyjności bogatych zdobin kryształów z babcinej meblościanki. Próbuję odczarować te ciężkie, trudne do umycia naczynia i sprawić, żeby nabrały lekkości i wdzięku. Mogą wtedy służyć na co dzień jako pojemniki na ciastka, orzechy, a może jako wazon na polne kwiaty. W swoim domu używam kryształowych naczyń. Lubię patrzeć, jak błyszczą w świetle, lubię ich dźwięczność i delikatność w dotyku.”

Po więcej odsyłamy tutaj: web

Share Project :

Cena wywoławcza: 1 600 zł

2017 r.